Blog

Twój umysł – twoim instrumentem. Im lepiej go zrozumiesz, tym szybciej nauczysz się na nim grać

Aby zacząć analizę wokół działania umysłu, rozróżnijmy czym on się różni od mózgu. Mózg jest organem fizycznym w naszym ciele. Umysł zaś to coś niefizycznego, mózg w działaniu, aktywność mózgu, to pole elektromagnetyczne, które zawiaduje naszym ciałem i wszystkimi jego funkcjami.
A teraz zadam Ci pytanie:

Na ile doświadczasz sytuacji, w których masz wrażenie, że faktycznie coś podskórnie Tobą steruje?

  • być może wiesz, że płynna konwersacja w j. angielskim byłaby Ci bardzo pomocna, jednak zawsze gdy sobie obiecujesz naukę słówek inne rzeczy wydają Ci się pilniejsze?
  • być może wiesz i nawet bardzo chcesz zdrowo się odżywiać, jednak wciąż sięgasz po takie posiłki, po zjedzeniu których czujesz się po prostu źle, bo Ci nie służą, później przychodzą wyrzuty sumienia?
  • być może w kółko obiecujesz sobie, że jutro to już na pewno wcześniej wstaniesz, aby pobiegać, jednak rano, gdy budzik dzwoni, znów decydujesz się pozostać w ciepłym łóżku

Świadomość a podświadomość: kto częściej przejmuje ster?

Na ile czujesz, że robisz to świadomie, z premedytacją, a na ile masz wrażenie, jakby czasem coś Tobą sterowało?

Oczywiście, że pewne rzeczy robimy świadomie, jednak w dużej części steruje nami podświadomość i to w stopniu dużo większym, niż nam się wydaje.

Jak działa umysł? Zrozumienie mechanizmu.

Żeby zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, musimy przyjrzeć się temu, jak nasz umysł funkcjonuje

Umysł jak komputer, taki superkomputer z makroprocesorem, do którego w każdej sekundzie docierają setki bitów informacji. On te informacje musi jakoś przeprocesować, czyli w jakimś stopniu przeanalizować. Jednak tych informacji jest tak dużo, że on racjonalnie nie jest w stanie ich wszystkich przetworzyć. Jak sobie z tym radzi? Ano idzie na skróty.

Autopilot i skróty

Wyobraź sobie że każdego dnia, w każdej sekundzie Twój umysł Ci mówi, to jest ptak… to jest kwiat… to jest ogień, jak włożysz rękę do ognia to się oparzysz, tam jest łazienka, to jest szczeteczka, nałóż pastę na szczoteczkę, włóż do ust i zacznij okrężnymi ruchami szczotkować swoje zęby. Brzmi jak obłęd 🙂 Mózg nie jest w stanie tego wszystkiego przeprocesować, dlatego wiele rzeczy w naszym życiu przez to zaczyna odbywać się już poza naszą świadomą kontrolą.

Metafora góry lodowej

Patrząc na mózg, jak na osławioną już METAFORĘ GÓRY LODOWEJ, wiemy że to, co nad wodą – ŚWIADOMOŚĆ – to jedynie wierzchołek (ok. 5%). To rzeczy/ sytuacje w których myślimy, analizujemymy coś w sposób świadomy, uczymy się, podejmujemy świadome decyzje.
Ta część pomaga nam funkcjonować w rzeczywistości, ale zarazem – uszczupla naszą energię. Dlatego większość czasu to jednak DZIAŁANIE UMYSŁU PODŚWIADOMEGO (ok. 90-95%). To tam mamy do czynienia z trybem oszczędzania energii, z działaniem na autopilocie. 
To, co pod wodą, to zatem PODŚWIADOMOŚĆ i to tu jest praca serca, układu krążenia, oddychania, to instynkty, intuicja, nałogi, wspomnienia, ale i nawyki, przekonania, poglądy i wierzenia.

Jak działa podświadomość?

Warto poznać kilka istotnych kwestii nt podświadomości:

  • wszystko co w interpretacji umysłu podświadomego będzie dla nas zagrożeniem, on będzie skutecznie blokował
  • on lubi to, co znane, uwielbia bazować na starych, sprawdzonych schematach
  • to co nowe i nieznane, jest niestabilne, więc zapewne też niebezpieczne
  • podświadomość nie myśli o późniejszych konsekwencjach naszych działań – żyje „w teraz”
  • umysł podświadomy zrobi wszystko, aby utrzymać stare nawyki i nie marnować czasu na uczenie się czegoś od nowa
  • lubi chodzić utartymi ścieżkami i powtarzać to, co zrobiliśmy już wielokrotnie: „Czym skorupka nasiąknie za młodu…”,
    „Czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał”
  • podświadomy umysł nigdy nie śpi, nie odpoczywa – wciąż jest aktywny
  • to nasz system dowodzenia.
  • to na nim spoczywa ciężar utrzymania nas w dobrym stanie przy życiu
  • trzyma się swoich zapisów bardzo kurczowo, a to ma wpływ na nasze późniejsze życie
  • chce nas chronić, ale nie rozumie szerszego kontekstu – raz coś przyjąwszy trzyma się tego dopóki nie otrzyma wyraźnego sygnału co do potrzeby zmiany
  • podświadomość zawsze dba o to, aby Twoje życie było zgodne z tym, co w tej podświadomości jest zapisane.

Programy przetrwania i przekonania

Skoro wiemy już, że umysł podświadomy działa „na automacie”, bo musi oszczędzać energię na ochronę naszego życia, to pojawia się pytanie – co dla niego jest kryterium selekcji informacji? Odpowiedzią są nasze „programy przetrwania”, przekonania.
Szalenie istotnym aspektem są też emocje, które towarzyszą nam w tracie nabywania określonych przekonań, budowania tych wzorców zachowań – to one nijako są kluczem do ich tworzenia.

Jak podświadomość się uczy?

Podświadomość uczy się przez doświadczanie i bodźce zmysłowe. Wszystko co – widzimy, słyszymy, czemu towarzyszą silne emocje, duża radość, strach, lęk (aktywują się odpowiednie hormony) trwale się zapisuje w naszym umyśle i pozostaje tam, odgrywając rolę zależną od tego, jak owo doświadczenie zostało zinterpretowane.

Wtedy w tych dużych emocjach nijako komunikujemy podświadomości, że ona ma do czynienia z czymś ważnym, co należy odnotować. Na przykład, jak zostaniemy potrąceni na przejściu dla pieszych, z dużym prawdopodobieństwem będziemy odczuwać strach i włączymy dużo większą uważność przy kolejnych sytuacjach, w których będziemy wchodzić na tzw. „zebrę”. Ale też – gdy doznajemy dużej przyjemności, umysł „zanotuje” w jakich okolicznościach to się zadziało i jakie czynności należy wykonać, aby to się zadziało ponownie.

Dlaczego programy nie zawsze działają na naszą korzyść?

Reasumując – od naszych narodzin, przez całe życie, podświadomość chłonie niezliczone ilości informacji, z których buduje wzorce reagowania, jakie mają nam zapewnić przetrwanie w tym świecie. Jednak podświadomość nie widzi szerszego kontekstu, nie ma zdolności analitycznych, wynikających np. z tzw. „zdrowego rozsądku” – wobec czego programy, które w nas powstają nie zawsze działają na nasza korzyść.

Cały paradoks polega na tym, że chcąc chcąc nas od bólu, czasem sprawia nam ten ból, bo trzyma nas tam, gdzie już nie chcemy być.

Dlaczego kręcimy się w kółko i nie potrafimy wyjść?

To właśnie z powodu zapisanych w nas kodów i programów, które podświadomość stale odtwarza, KRĘCIMY SIĘ W KÓŁKO I NIE POTRAFIMY Z NIEGO WYJŚĆ. Wiemy, co powinniśmy robić, ale WIEDZA JEST W ŚWIADOMYM UMYŚLE, a PODŚWIADOMOŚĆ DALEJ ROBI SWOJE – robi to, czego nauczyła się bardzo dawno temu i nie chce tego puścić, np. pieniądze są złe, nie zasługuję na miłość, jestem nic nie wart(a)y. Jeśli nasza podświadomość stoi w sprzeczności z naszą świadomością, to PODŚWIADOMOŚĆ ZAWSZE WYGRA, bo ona działa szybciej!!

Praca z podświadomością: coaching, przekonania i zmiana nawyków

Często istnieje duża potrzeba pracy z podświadomością, które pozwoliłaby skutecznie te programy i wzorce modyfikować tak, aby móc być prawdziwie sobą, a nie tylko być tymi, jakimi zaprogramowało nas minione doświadczenia. Coaching zna metody na wyprowadzenie z myślenia tunelowego, podważa się stare przekonania, adaptuje nowe, pracuje się ze zmianą nawyków również tych myślowych.

Przeczytaj również pozostałe artykuły

Po co nam ta presja społeczna?

Po co nam ta presja społeczna?

– Nie mam motywacji, żeby zrobić to samemu…– No co Ty, Ty nie masz motywacji?– Mam już dość… od choroby do choroby… już nie daję rady…– No co Ty, Pani coach…...

czytaj dalej
O żalu…

O żalu…

My sami trzymamy żal.                                                                                                                                         ...

czytaj dalej

Swoją wiedzą dzielę się także w mediach społecznościowych.
Zapraszam Cię na moje profile: